Jesteśmy małżeństwem, rodzicami dwójki przecudnych dzieci, z którymi razem odkrywamy świat, czerpiemy z darów natury, obdarowujemy się nawzajem miłością i nieskończoną ilością pozytywnej energii. Z początkiem marca 2018 roku powróciliśmy z ponad 11-letniej emigracji, która pozwoliła nam dostrzec, jak ważne są korzenie, tradycja i tożsamość kulturowa. Osiedliliśmy się w Górach Izerskich w starej poniemieckiej kuźni, która nie była zbyt łaskawie traktowana od czasów II Wojny Światowej. Chcielibyśmy przywrócić dawny blask temu miejscu, rekonstruując klasyczną architekturę łużyckiego domu przysłupowego i sprawić, by zaczęło ono tętnić lokalnym życiem.

 

Do naszej posiadłości przynależy ogród o wielkości 35 arów, na którym zamierzamy uprawiać ekologiczne warzywa i owoce w oparciu o zasady permakultury.

 

Spowalniamy codzienność, słuchamy śpiewu ptaków, gotujemy smacznie i zdrowo, parzymy ziołowe napary i najpyszniejszą kawę w Izerbejdżanie, czytamy tony książek, fotografujemy i spełniamy nasze marzenie o prowadzeniu otwartego domu. Zapraszamy!